Kominkowe Love oczami Szymonka

images.jpeg

 

Każdy z nas przynajmniej raz sobie wymarzył zimowy wieczór w swoim słodziusieńkim domeczku, przytulnym pokoiku siedząc z pyszną czekoladą przy cieplutkim kominku…

 

Kominek fajna rzecz, tworzy klimat  jednak ma swoje dwie strony medalu.

Doświadczenie jakie posiadam w tym temacie podpowiada mi, żebym wam przedstawił jak to wygląda od kuchni.

 

Generalnie rzecz biorąc, gdy coś bardzo chcemy i dochodzimy do sytuacji, że to mamy to szybko nam się to nudzi. Nie inaczej w tym przypadku.

Mając kominek w domu na początku była frajda, za chwil parę jakoś nikomu nie chciało się iść po drewno, wynieść popiół, przemyć szybę itd.

Patrząc na aspekt ekonomiczny tego przedsięwzięcia moim zdaniem kupowanie kominka żeby spalić sobie drewno: bo tak, bo fajnie, jest najgorszą rzeczą w życiu jaka mogła Ci wpaść do głowy. Dlaczego?

  •  niska sprawność około 75%
  •  najmniej efektywne spalanie drewna
  • drewno jest samo w sobie czyste ale jak już przejdziemy kilka razy dokładając do kominka to się nazbiera, wierzcie mi.
  • tak, trzeba dokładać
  • to co się włoży to się w dużej mierze wyciąga z popiołem (w kotłach zgazujących drewno popiół jest jak mąka)
  • spala się go dużo. Bardzo dużo.

 

Mamy też plusy:

  • EFEKT
  • ciepełko

 

By zrównoważyć troszkę plusy i minusy producenci zaczęli produkować kominki z płaszczem wodnym. W środku płynie sobie woda podłączona do grzejniczków i zbiornika co usprawnia nam spalanie tego paliwa. Mamy również kominki powietrzne – wykorzystują one systemy rurowa, które rozprowadzają nam ciepełko po domku oraz na wylocie do komina możemy zastosować wymiennik ciepła czyli rury w rurze w których płynie woda do instalacji CO ogrzewana przez gorące spaliny.

146.jpg

Wymiennik w kominku zabudowanym 

 

 

 

 

 

 

 

MOIM zdaniem, gra nie jest warta świeczki. Idąc z duchem czasu i technologii, zauważyłem świetne rozwiązanie dla chcących kominkowe ciepełko połączone z ekonomią i wygodą.

Jak juz mamy jakieś podstawowe pojęcie o pellecie, przyjrzyjmy się troszkę bardziej kominkom na ten rodzaj paliwa.

big.png

Kominki te posiadają zasobnik na pellet, sterownik, zapalarkę oraz dmuchawę. W zależności od modelu i firmy mogą być wyposażone w płaszcz wodny oraz automatyczne czyszczenie.

Piecyki na pellet są idealne również z ekologicznego punktu widzenia, gdyż zostały zaprojektowane dla skutecznego i czystego spalania, z odzyskiem ciepła na poziomie 90% i jednym z najniższych poziomów emisji spalin na rynku.

 

Jakie plusy tutaj widzę:

  • kominek spali około od 0,5 kg- 2,5 kg na godzinę peletu w zależności od mocy.
  • niska temp. spalin na poziomie około 100°C
  • system start stop sterowany przez sterownik. Pali się tylko w tedy kiedy tego chcesz lub potrzebujesz.
  • Gwarancja przynajmniej kilku godzin palenia bez dokładania paliwa.
  • Wyglądają obłędnie – wierzcie mi!
  • mobilność! W gruncie rzeczy wystarczy oldschoolowa rura do komina 😀 dzisiaj tutaj, jutro tam! Da się!
  • możliwość sterowania smartphonem
  • również podłączymy do C.O i C.W.U
  • inteligenty sterownik współpracujący z termostatem pokojowym, który kontroluje nastawioną przez nas temperaturę

 

a minusy:

  • dla lubiących drewno – brak drewna.
  • im więcej śrubek, trybików, silniczków, elektroniki tym większa szansa, że coś nie zadziała tak jak byśmy tego chcieli. Dlatego też musimy znacznie bardziej o niego dbać.
  • szybka się brudzi ;p dość często
  • pellet dobrej jakości
  • pobiera sobie prąd. Dmuchawa, sterownik i zapalarka. Najwięcej przy rozpaleniu.

 

Zobaczcie sobie przykładowe ustawienia piecyka Cadel Kriss 3 i jego rozpalenie.

 

 

Starając się być obiektywny, kominki na pellet wymagają mniejszej ingerencji człowieka i zdecydowanie lepiej wykorzystują energię z biomasy kosztem pewnego klimatu i efektu. Patrząc jednak na fakt, że im dłużej posiadamy kominek w domu tym rzadziej w nim palimy (chyba, że jest to jedyne zródło ciepła) to plusy zautomatyzowanego kominka wyprzedzają wszelakie pozytywy standardowych kominków.

1114.jpg1123.jpgslide_pellet_cloe-1.jpg

 

 

Reklamy

2 myśli nt. „Kominkowe Love oczami Szymonka

  1. Słusznie, trzeba z żywymi naprzód iść i po kominki sięgać nowe a nowe to ekologiczne rozwiązania,które poprawią nasze zdrowie,komfort,ekonomię i satysfakcję.Taka nasza przyszłość jak szybko zlikwidujemy niską emisję pyłów zawieszonych,w których gromadzą się zabójcze związki wpływające na nasze zdrowie.Zatem czas zmieniać przyzwyczajenia i likwidować tradycyjne piece,w których spalany jest węgiel.Węgiel powinien być spalany tylko w elektrociepłowniach w wysokiej temperaturze.Zatem brawo dla twórcy artykułu.Wszyscy włączmy się w budowanie świadomości i szybkim zmianom,żeby zacząć zimą oddychać czyściejszym powietrzem,które nie będzie nas zabijać.Idżmy razem ku lepszej przyszłości

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s